Alfabet Łaciński (Rzymski) - Geneza

Przez malowidła naskalne do alfabetycznego systemu zapisu

Na wstę­pie, aby unik­nąć niepo­rozu­mień, należy zdefi­niować pojęcie alfabe­tu. Ostat­nio staje się ono bez­pod­staw­nie sy­noni­mem zbioru dowol­nych sym­boli. Czę­sto ter­minem tym okre­śla się znaki chiń­skie a nawet prymi­tywne pikto­gramy.

Alfabet to zbiór ułożonych w ustalonym porządku liter.
Litera to z reguły symbol graficzny głoski.



Pierwszym krokiem przybliżającym nas do powstania jakiegokolwiek systemu pisma były malowidła naskalne, które utrwalały różne sceny z życia codziennego człowieka pierwotnego. Wraz z upływem czasu złożone obrazy stawały się schematycznymi rysunkami, z których w końcu wyłoniły się jeszcze prostsze odrębne obrazki symbolizujące pewne przedmioty lub zjawiska, stopniowo przekształcając się w najprymitywniejszą formę pisma - piktografię. Wówczas było to jeszcze pismo stricte semantyczne, tzn. możliwe było jego odczytanie niezależne od fonetyki i gramatyki języka, którym posługiwał się autor zapisu.

Z piktografii powstało pismo ideograficzne. Jego znaki obrazowo przedstawiały nie tylko przedmioty ale i idee, które z nimi się kojarzyły. Mogły one posiadać kilka różnych znaczeń w zależności od kontekstu, w jakim zostały użyte. Znak mógł nie tyko oznaczać słońce, ale i ciepło, dzień etc., natomiast obrazek głowy i misy - czasownik jeść. Istniały jednak takie pojęcia, których nie można było przedstawić za pomocą kombinacji istniejących symboli lub stworzyć dla nich nowych. Poradzono sobie z tym w ten sposób, że niektórych ideogramów zaczęto używać również do reprezentacji dźwięków. Niewyrażalne inaczej słowa tworzono z takich wizerunków, których wymowa w danym języku była identyczna lub zbliżona do brzmienia tego pojęcia.

Trudne do zobrazowania wyraz wina, w języku polskim można by przedstawić jako umieszczone obok siebie dwa rysunki butelki z winem; karciany symbol ♦ karo może zostać użyty w zastępstwie podobnie brzmiącego słowa kara, a wraz z obrazkiem liny posłużyć do konstrukcji imienia Karolina.

Pojawił się zatem związek między zapisem a wymową niektórych wyrazów. W konsekwencji znaczenia pewnych symboli bez znajomości odpowiedniego języka mówionego prostym sposobem odszyfrować już nie było można. Z czasem niektóre znaki zaczęły być stosowane również jako znak fonetyczny, odpowiadający poszczególnym sylabom lub głoskom. Ich wymowa brana była od początkowego brzmienia tych symboli. Używano ich do zapisu końcówek fleksyjnych dodawanych przy ideogramach lub całych wyrazów - wiążąc w ten sposób pismo nie tylko z fonetyką, ale i z gramatyką danego języka.

Przykładowo: umieszczenie symbolu oznaczającego dźwięk 'ts' za wizerunkiem koni, utworzy słowo koniec.

Pismo łączące semantykę i fonetykę w zasadzie należy już nazwać ideograficzno-fonetycznym. Przykładem pisma tego rodzaju jest pismo egipskie, które w końcowej fazie rozwoju posiadało symbole oznaczające poszczególne spółgłoski, wykorzystywane jednak tylko do zapisu imion i pojęć, których nie było można przedstawić za pomocą innych znaków. Oprócz nich, równolegle stosowane były również takie, które oddawały brzmienie grup głosek oraz ideogramy. Ponieważ brak było oddzielnych znaków dla samogłosek, to - podobnie jak to działo się w przypadku niektórych ideogramów - notacja spółgłoskowa mogła wskazywać na więcej niż jeden wyraz. Aby wyeliminować niejednoznaczności, na końcu zapisów fonetycznych dodawano tzw. determinatywy - tj. znaki, których celem było sprecyzowanie kategorii znaczeniowej poprzedzających je wyrazów. W podobny sposób rozwijało się pismo Majów, którzy jednak stosowali zapis fonetyczny z ideograficznym bardziej swobodniej niż to czynili Egipcjanie.

[...]

Krok na przód uczynili Kanaanejczycy, którzy z pisma ideograficznego wydzielili pismo fonetyczne i około 1600 lat p.n.e. stworzyli pierwszy alfabet liczący 28 znaków. Kształty liter zaczerpnięte zostały z egipskich hieroglifów, zaś ich nazwy były słowami w języku semickim, pochodzącymi od obiektów, które przedstawiały; np. [=] alef wół, [=] mem woda, [=] kapp dłoń. Wówczas był to jeszcze jednak system spółgłoskowy.

[...]

Pod wpływem czasu oraz wykorzystywanych materiałów i technik, w zależności od tego, czy narzędziem pisarskim był rylec, klin czy też pióro - wygląd znaków ulegał stopniowym zmianom. W X w. p.n.e. jedna z odmian alfabetu kanaanejskiego (protosynajskiego) o mniej zaokrąglonych, bardziej abstrakcyjnych kształtach, stworzona przez inny semicki lud - Fenicjan, liczyła 22 litery. Kierunek tego pisma przebiegał od strony prawej do lewej. Prawdopodobnie właśnie ta odmiana, za pośrednictwem fenickich kupców, trafiła do Grecji.

 
Niestety dalszy ciąg ukaże się później - brak małego fragmentu moich materiałów...

 
0
 
LTN.PRV.PL     Copyright © MMIII - MMVI by Adam Kopciński - Galik     Wszelkie prawa zastrzeżone     Kontakt: przez Księgę Gości